Victoria inauguruje rundę rewanżową w II lidze piłki nożnej

Środa, 25. Marzec 2009 12:57

pika_nona001.jpgPo kilkumiesięcznych przygotowaniach 14 marca ruszyły rozgrywki II ligi piłkarskiej- grupa zachodnia. Victoria Koronowo inaugurowała rozgrywki na własnym stadionie z zespołem Jaroty Jarocin.


Zanim piłkarze obu drużyn przystąpili do gry w piłkę, trochę czasu zajęło im poznanie nawierzchni boiska. Działacze Victorii uczynili wszystko, żeby inauguracja w Koronowie doszła do skutku. Zdecydowali więc, że rozmiękłą, po zimowych śniegach i deszczach, pokryją piaskiem. Rozsypano go na całej powierzchni murawy. Efekt był taki, że boisko nie było już tak grząskie; okazało się jednak, że futbolówka nie za bardzo przepada za taką nawierzchnią. Nic zatem dziwnego, że panowanie nad nią sprawiało kłopot. victoria002.jpgPiłka, albo to skakała, albo grzęzła. Trudno było wyliczyć siłę podania, obliczyć jego celność. Gospodarze chcieli dobrze wejść w mecz, więc zaatakowali rywali, jednak z różnym skutkiem. Przyjezdni nie pozostawali dłużni i co rusz odgryzali się akcjami, sprawiajacymi problemy defensywie gospodarzy. Nadeszła 26 minuta gry, kiedy to najpierw Marcin Skonieczka pociągnął prawą stroną ogrywając rywala dośrodkował w pole karne, gdzie źle interweniujący obrońca wybił piłkę w kierunku Arkadiusza Nowickiego, który przytomnie skierował ją do siatki. Warto nadmieni, że obaj wymienieni tego dnia zadebiutowali w barwach Victorii- skutecznie. Goście od tego momentu zaczęli ofiarniej atakować, jednak zawodnicy z Koronowa nie pozostawali dłużni.Kiedy wydawało się, że taki wynik utrzyma się do przerwy gracze Jaroty wykonywali rzut rożny. Do krótkiego dosrodkowania wybiegł Idzikowski i pakując piłkę do siatki victoria_-jarota003.jpguprzedził obrońców i bramkarza dając remis gościom. Druga odsłona nie przyniosła zmiany rezultatu, w grze obu zespołów widać było dużo nerwowości, co momentami kończyło się bolesnymi starciami. Kilka razy mógł też inaczej zareagować sędzia, między innymi wówczas gdy szarżujący w polu karnym Nowicki został „sprowadzony do parteru" przez obrońcę gości- nakazał...grac dalej. Cóż, w tej sytuacji sytuacja naszego klubu nie uległa zmianie i nadal jest bardzo trudna.

 

 

 

 

 

 

 

dodał Jerzy Jasionowicz

   

Komentarze użytkowników  
 


Dodaj swój komentarz
Tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Proszę się zalogować lub zarejestrować w serwisie.

Brak komentarzy



mXcomment 1.0.9 © 2007-2019 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
 

 

Copyright © MGOSiR Koronowo. Design: Projektowanie stron www | Studio WWW